Fabryka Baterii
Na uboczu niewielkiej miejscowości, zaledwie kilka kilometrów od Srebrenicy, wznosi się kilka fabrycznych hal. W latach 80. ubiegłego wieku tętniło tu życie przemysłowe. W tym miejscu powinien być opis podobny do setek innych nieczynnych fabryk, jednak w tym przypadku niestety jest inaczej. Nowoczesna jak na tamte czasy fabryka akumulatorów dawała zatrudnienie setkom mieszkańców. Nikomu wówczas nie przyszłoby do głowy, że ten obiekt zaledwie dekadę później stanie się sceną jednej z największych tragedii współczesnej Europy. Gdy w latach 90. Bałkany ogarnęła wojna, produkcja stanęła. W 1994 roku zakład przejął holenderski batalion sił pokojowych ONZ, zamieniając fabrykę w swoją bazę i tzw. „strefę bezpieczeństwa”. To właśnie ta okolica w lipcu 1995 roku stała się ostatnią nadzieją dla tysięcy bośniackich muzułmanów szukających ratunku przed nadciągającymi wojskami serbskimi. Nadzieja okazała się jednak złudna. To właśnie na terenie fabryki i w jej bezpośrednim sąsiedztwie rozegrał się jeden z aktów dramatu. Pod okiem bezradnych wojsk ONZ, siły bośniackich Serbów dokonały brutalnej selekcji przed wywiezieniem kilku tysięcy ludzi do miejsc egzekucji. Po latach część fabryki została przekształcona w muzeum i miejsce pamięci, jednak cała okolica dalej nosi ślady trudnej przeszłości i przypomina o wydarzeniach sprzed lat, czyniąc z tego miejsca pomnik historii.
Bośnia i Hercegowina – 05/2026
Elektrociepłownia Szombierki















